
Rowerowe wycieczki na łonie natury - kto ich nie kocha? Piękne widoki, szansa na spędzenie czasu z najbliższymi lub z własnymi myślami oraz dający mnóstwo satysfakcji wysiłek… Właśnie - wysiłek. W trakcie jazdy na rowerze nie unikniemy zmęczenia oraz pocenia się; zwłaszcza jeśli lubimy intensywną jazdę. W jaki sposób możemy zadbać o nasz organizm i dostarczyć mu potrzebnych płynów?
Spis treści
-
Kinga Pienińska woda mineralna naturalna 0,5 l
- NISKOSODOWA
- GÓRSKA
- PIERWOTNIE CZYSTA
- ŚREDNIOMINERALIZOWANA
- DOBRA DLA SERCA
za 1szt.500 ml
O odwodnieniu i nawodnieniu
Jak wiemy już ze szkoły, woda to najważniejszy budulec naszego organizmu - ludzkie ciało składa się z niej w ponad 60%! To właśnie woda odpowiada za prawidłowe funkcjonowanie mięśni oraz mózgu; stanowi główny składnik krwi oraz rozprowadza po wszystkich zakątkach organizmu niezbędne substancje odżywcze. Odpowiada także za regulację temperatury ciała - co będzie bardzo istotne za moment!
W ciągu doby człowiek wydala z siebie średnio około 2 litry wody; oddychając, pod postacią potu lub moczu. To całkiem sporo - nieprzypadkowo wielu ekspertów radzi, by dziennie pić właśnie… 2 litry płynów, w celu zaspokojenia niedoborów. Oczywiście, ilość wody, która “przepłynie” przez nasz organizm zależy od wielu czynników; m.in. od tego, ile przyjmujemy kalorii, pogody (a dokładniej temperatury) oraz, co interesuje nas dzisiaj najbardziej, od aktywności fizycznej. A to właśnie w trakcie uprawiania sportu wody wydalimy najwięcej!
Długa i intensywna aktywność fizyczna, taka jak właśnie jazda na rowerze, to wyzwanie dla naszych mięśni. W trakcie swojej pracy produkują ciepło - nawet do 200 razy więcej niż mięśnie w stanie spoczynku! Taki wysiłek wymaga odpowiedniego chłodzenia; zapewnia go właśnie woda, co odczuwamy na własnej skórze pod postacią potu.
Gdyby przyjrzeć się bliżej składowi potu, okazałoby się że jest on niezwykle bogaty. Pot tworzy bowiem nie tylko woda, ale także mieszanka soli mineralnych, witamin, aminokwasów i białek. Pocąc się tracimy zatem nie tylko niezbędne do funkcjonowania organizmu płyny, ale także, równie ważne, elektrolity. A ich brak możemy niestety boleśnie odczuć. Niedobór wody oraz elektrolitów przyczynia się do osłabienia wydolności fizycznej - każdy kolejny kilometr będzie dla nas coraz to większym wyzwaniem. Szacuje się, że utrata tylko 1% wody oznacza osłabienie naszych zdolności aż o 10%! Obrazując to nieco bardziej konkretnym przykładem - w czasie godzinnego wysiłku na rowerze wydalić możemy z siebie 1-1,5 litra wody, a więc 2 procent masy ciała. To oznacza zmniejszenie sprawności mięśni o 20%. Dużo, prawda?
Na szczęście nasze ciało funkcjonuje jak dobrze przemyślana maszyna - i daje o sobie znać, gdy brakuje mu wody i minerałów. Pierwszymi sygnałami, że nadeszła pora na przerwę i uzupełnienie płynów będą nasilone pocenie się oraz uczucie pragnienia. Zaufajmy tym znakom, a nasz organizm z pewnością się nam za to odwdzięczy!
Jesteś spragniony? Jak szybko nawodnić organizm
Czy istnieje jeden przepis na to, jak prawidłowo zadbać o nasze ciało w trakcie rowerowej wyprawy? Oczywiście że nie! Wiele zależy bowiem od naszej formy fizycznej i tego, jak często jeździmy; od długości naszej podróży oraz jej intensywności, a także od panującej pogody. Warto jednak trzymać się podstawowych wskazówek.
Naszym najlepszym przyjacielem w czasie jazdy na rowerze powinien być dobry bidon (albo dwa). Lepiej zrezygnować z butelek, a już na pewno - z metalowych puszek. Niezależnie od tego, co się w bidonie znajdzie - a o tym powiemy później! - będzie on znacznie wygodniejszy i pozwoli dostarczyć organizmowi trochę płynów nawet i w trakcie jazdy, a nie tylko podczas postoju. Co nie oznacza, że z postojów powinniśmy rezygnować; to przecież one pozwolą nam złapać oddech oraz… napełnić opróżnione w czasie jazdy bidony!
To, ile bidonów z napojem zabierzemy ze sobą zależy przede wszystkim od tego, jak długą planujemy jazdę. Na krótką przejażdżką może nam wystarczyć jeden bidon z wodą; w dłuższe trasy możemy śmiało zabrać dwa. Warto zadbać też o to, aby woda była chłodna - zwłaszcza w trakcie letnich wycieczek. Dlatego przed wyruszeniem w drogę możemy na przykład włożyć bidon do zamrażarki.
W tym miejscu warto też odpowiedzieć sobie na pytanie - ile można wypić wody na raz? Spragnieni nieraz mamy ochotę wypić nawet i cały bidon zimnej wody; jednak wcale nie jest to optymalne rozwiązanie! Ludzkie ciało nie magazynuje wody - dlatego na dłuższą metę znacznie lepiej jest pić częściej, ale w mniejszych ilościach. Tyczy się to zarówno codziennego nawadniania, jak i tego w trakcie jazdy na rowerze.
Woda i izotoniki - czym napełnić bidony?
Dobrze, ale odpowiedzmy sobie wreszcie na najważniejsze pytanie - co pić w czasie jazdy? Naszym zdaniem podstawą powinna być oczywiście woda; przecież to z niej się składamy, prawda? Woda jest najlepszym płynem, jeśli chodzi o szybkie nawodnienie, a schłodzona - doskonale gasi pragnienie i pomaga zbalansować temperaturę ciała. Pijąc wodę stosujmy się do wymienionych wcześniej zasad - pijmy często, ale małymi łykami; postarajmy się w ten sposób dostarczyć ciału co najmniej 0,5 l wody w trakcie godziny intensywnego wysiłku.
Rodzaj wody, którą będziemy pili, także ma niemałe znaczenie. Zdecydowanie najlepsza podczas aktywności fizycznej jest woda mineralna - w przeciwieństwie do wody źródlanej lub popularnej kranówki jest bowiem bogata w niezbędne składniki mineralne, takie jak magnez, wapń oraz sole. Pocąc się, tracimy je równie szybko jak wodę - warto więc zadbać o ich uzupełnienie. A czy dobrym wyborem będzie woda gazowana? Jeśli lubisz jej smak to jak najbardziej! Woda niegazowana i gazowana nie różnią się od siebie tak naprawdę niczym - poza zawartością bąbelków.
W trakcie długiego, wyczerpującego wysiłku świetnym wsparciem będą także napoje izotoniczne. Popularne izotoniki mogą się pochwalić składem skomponowanym dla potrzeb sportowców - dlatego właśnie warto je wykorzystać także i podczas codziennego treningu na rowerze. Znajdziemy w nich chociażby niezbędne mięśniom węglowodany oraz witaminy; co najważniejsze jednak, dobry napój izotoniczny uzupełni także braki elektrolitów - i to szybciej niż woda!