
Kofeina od dawna jest znana ze swoich właściwości pobudzających, nic więc dziwnego, że jest powszechnie przyjmowana w różnych dawkach i formach. Na co dzień, okazuje się niezawodnym porannym starterem, który pozwala rozpocząć dzień z uśmiechem na twarzy. Czy jednak jako naturalny stymulant sprawdzi się także w trakcie zawodów triathlonowych? Na to pytanie odpowiadamy poniżej.
Spis treści
-
OSHEE Vitamin Coffee Cappuccino 250 ml
- BEZ SYROPU GLUKOZOWO-FRUKTOZOWEGO
- BEZ SLODZIKÓW
- preservative-free
za 1szt.250 ml -
OSHEE Vitamin Coffee Espresso Macchiatto ZERO 250 ml
- BEZ SYROPU GLUKOZOWO-FRUKTOZOWEGO
- no added sugar
- preservative-free
za 1szt.250 ml
Pobudzenie procesów myślowych, wzrost koncentracji, poprawa refleksu i zwiększenie wydolności fizycznej – oto najważniejsze efekty wynikające z przyjmowania kofeiny. To właśnie właściwości tej naturalnej substancji decydują o jej niesłabnącej popularności. Wypijanie porannej „małej czarnej” urosło już do rangi rytuału praktykowanego na całym świecie, podobnie zresztą jak wypijanie kolejnej kawy (która de facto pozostaje najpopularniejszym źródłem tej substancji) w ciągu dnia. Skoro kofeina wywiera dobroczynny wpływ na organizm, logicznym wydaje się, że wypicie zawierającego ją napoju przed startem w triathlonie przyniesie dobre rezultaty. Przecież nie od dziś wiadomo, że kawa w górach dodaje energii na szlaku, więc powinna sprawdzić się też podczas bardziej wymagającej aktywności. Czy na pewno?
Czy kofeina zwiększa wydolność fizyczną?
Kofeina – związek chemiczny zaliczany do alkaloidów purynowych – bez wątpienia należy do najlepiej przebadanych (a co za tym idzie – także do najlepiej poznanych) stymulantów. Przyjmowana w odpowiednich dawkach, wywiera pozytywny wpływ na wiele procesów i układów, w tym na:
- procesy metaboliczne,
- funkcję układu oddechowego,
- funkcję układu nerwowego,
- pracę serca (pobudza akcję mięśnia sercowego).
- układ krwionośny (doprowadza do rozszerzenia naczyń krwionośnych),
- procesy poznawcze (pozytywnie wpływa na szybkość myślenia, czas reakcji, redukuje zmęczenie i uczucie senności).
To wszystko przekłada się na pozytywny wpływ na wydolność fizyczną organizmu. Badania naukowe dowiodły, że spożycie kofeiny poprawia ten parametr o ok. 3 proc. Niewiele? Tylko pozornie. Dla osób trenujących sporty wytrzymałościowe i wydolnościowe, ten niewielki wzrost formy czyni ogromną różnicę. Ile czasu działa kofeina? Udowodniono, że korzystny wpływ tej substancji utrzymuje się przez ok. 4 godziny.
Co istotne, właściwości kofeiny są niezależne od źródła jej podania. Nie ma zatem znaczenia, czy sportowiec przyjmuje ją, sięgając po kawę, napoje kawowe, energetyki czy po żele energetyczne.
Kofeina w triathlonie – warto?
W tym miejscu nasuwa się jednak pytanie: czy korzyści wynikające z przyjmowania kofeiny na pewno górują nad negatywnymi skutkami? Nie od dziś wiadomo przecież, że substancja ta ma działanie moczopędne. To prawda, należy jednak zaznaczyć, że kofeina jest łagodnym diuretykiem, a jej właściwości moczopędne zależą przede wszystkim od tego, czy została przyjęta na czczo czy po posiłku. Oznacza to, że nie przyczynia się w istotny sposób do pogorszenia stanu nawodnienia organizmu. Trudno więc mówić o jakichkolwiek negatywnych skutkach przyjmowania kofeiny przed aktywnością sportową (z jednym zastrzeżeniem, ale o tym w dalszej części artykułu). Wynika z tego prosty wniosek: dawka kofeiny przed treningiem lub w trakcie treningu pozytywnie wpłynie na wyniki sportowe (nawet jeżeli nie uda się osiągnąć średniego wzrostu wydolności na poziomie 3 proc.) bez żadnych konkretnych skutków ubocznych.
Szukasz wydajnego, a przy tym smacznego źródła kofeiny? Sięgnij po OSHEE VITAMIN COFFEE CAPPUCCINO – wyśmienity napój, który poza naturalną substancją stymulującą ma w swoim składzie także cenne witaminy z grupy B. W naszej ofercie znajdziesz także inne napoje kawowe, więc możesz wybrać wariant smakowy, który odpowiada Ci najbardziej.
Kofeina w triathlonie – przed zawodami czy w trakcie zawodów?
Skoro o tym mowa, musimy odpowiedzieć na kolejne ważne pytanie, które stawiamy powyżej. Pozornie może wydawać się, że największe znaczenie ma dawka kofeiny przyjęta przed zawodami. Badania naukowe dowodzą jednak, że kofeina przed treningiem (lub przed zawodami) daje dwukrotnie mniejszy efekt niż kofeina przyjęta przed wysiłkiem i w trakcie wysiłku. Mając to na uwadze, większość zawodników dokładnie rozplanowuje dawki tej substancji, tak samo jak kolejne porcje węglowodanów i płynów. Przykładowy schemat: kawa przed zawodami-kawa przed bieganiem-żel w trakcie biegu-kawa przed wyścigiem kolarskim-żel w trakcie wyścigu.
Ile kofeiny na kg masy ciała? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Dawki w dużej mierze zależą od indywidualnych predyspozycji i od dystansu do pokonania. U niektórych zawodników wystarczą 2 mg/kg, inni zwiększają tę wartość dwu-, a nawet trzykrotnie. Wszystko jest kwestią osobliwych predyspozycji i tolerancji. U jednych metabolizm kofeiny postępuje szybciej, u innych wolniej. Z tego samego powodu nie można jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, jaka jest bezpieczna dawka kofeiny.
Kofeina w trakcie triathlonu – o tym trzeba pamiętać
Wcześniej wspomnieliśmy, że kofeina nie zawsze przynosi pożądane efekty. Dotyczy to przede wszystkim zawodników, którzy nie tolerują tej substancji. To rzadkie przypadki, jednak zdarzają się. Kolejna rzecz, nawet te osoby, które piją kawę na co dzień, mogą źle zareagować na kofeinę przyjętą w trakcie intensywnego wysiłku. Mając to na względzie, każdemu polecamy sprawdzić jej działanie podczas treningu. Zawody nie powinny być traktowane jako poligon doświadczalny dla nowych rozwiązań.