
Każdy sportowiec doskonale rozumie, jak ważny jest posiłek przed treningiem. Warto jednak podkreślić, że zasada stosowania zdrowej, prawidłowo zbilansowanej diety dotyczy nie tylko zawodowców, ale także amatorów, którzy chcą osiągnąć możliwie najlepsze rezultaty. Nie zawsze możemy zjeść posiłek, który zawiera odpowiednie ilości niezbędnych mikro- i makroskładników, ale ewentualne niedobory może uzupełnić odpowiednio dobrana przekąska. Co jeść przed treningiem, żeby móc osiągnąć możliwie najlepsze rezultaty? Poniżej odpowiadamy na to pytanie.
Spis treści
-
BATON PROTEINOWY Coconut & Caramel 48g
- BEZ SYROPU GLUKOZOWO-FRUKTOZOWEGO
- no added sugar
- BEZ TŁUSZCZÓW UTWARDZONYCH
za 1szt.48 g -
BATON PROTEINOWY Nut & Caramel 49g
- BEZ SYROPU GLUKOZOWO-FRUKTOZOWEGO
- no added sugar
- BEZ TŁUSZCZÓW UTWARDZONYCH
za 1szt.49g
Żeby organizm mógł funkcjonować, potrzebuje „paliwa” – kalorii i składników odżywczych, których dostarczamy mu wraz z posiłkami. Gdy wzrasta poziom aktywności fizycznej, wzrasta też nasze zapotrzebowanie energetyczne. Specjaliści nie mają wątpliwości, że przedtreningowe posiłki mają bezpośredni wpływ na uzyskiwane rezultaty, bez względu na to, czy mówimy o budowie masy mięśniowej, rzeźbieniu sylwetki czy zwiększaniu siły fizycznej. Sportowiec naładowany energią dokładniej wykonuje poszczególne ćwiczenia, nie ma problemów z wykonaniem założonej liczby powtórzeń i serii, a jego organizm może efektywniej spalać tkankę tłuszczową i regenerować włókna mięśniowe. Ćwicząc na czczo, doprowadzamy do wystąpienia zjawiska katabolizmu mięśniowego, którego efektem jest redukcja masy mięśniowej. Kolejnym przykrym rezultatem może być zasłabnięcie, a nawet omdlenie. Nie zawsze istnieje możliwość zjedzenia pełnowartościowego posiłku przed wizytą na siłowni. W takim przypadku przyda się lekka przekąska przed treningiem.
Co jeść przed treningiem?
Na temat posiłków przedtreningowych można usłyszeć wiele sprzecznych opinii. Niektórzy wyrażają przekonanie, że przed wizytą na siłowni konieczne jest dostarczenie do organizmu maksymalnie dużej ilości węglowodanów. Inni podnoszą, że zdecydowanie bardziej przydatne są proteiny. Nie brakuje też sportowców-amatorów, zdaniem których spożywanie tłuszczów przed rozpoczęciem treningu jest kategorycznie zakazane. Kto ma rację?
Odpowiadając na postawione wyżej pytanie: każdy i nikt. Obecnie w świecie sportu dominuje pogląd, według którego najbardziej optymalne efekty przynosi spożycie posiłku zbilansowanego, czyli takiego, który nie eliminuje żadnego z kluczowych składników odżywczych. Przekąska przed treningiem powinna zatem zawierać zarówno białka, jak i węglowodany, a i odrobina zdrowych tłuszczów jest jak najbardziej wskazana.
Odpowiednia porcja białka poprawia zdolność organizmu do rozbudowy tkanki mięśniowej, zapobiega nadmiernemu rozpadowi białek w ustroju już po zakończonym treningu i stymuluje proces regeneracji włókien mięśniowych. Węglowodany są natomiast najlepszym źródłem energii. Trzeba pamiętać, że w przypadku intensywnego treningu siłowego, który charakteryzuje się znacznym nakładem energetycznym, utlenianie kwasów tłuszczowych nie przebiega w sposób optymalny. Trzeba zatem zapewnić organizmowi „paliwo” w postaci węglowodanów, które ulegają optymalnemu utlenianiu w wyższych strefach tętna.
W idealnym scenariuszu, posiłek przed treningiem powinien składać się z produktów lekkostrawnych i przetworzonych w możliwie najmniejszym stopniu. Cennym źródłem węglowodanów są produkty zbożowe, jak płatki owsiane, kasze czy pieczywo razowe. Dobrym źródłem białka są przetwory mleczne, jak choćby jogurt naturalny, twaróg, jaja i ryby. Wskazane jest, żeby posiłek nie był smażony i pieczony. Gotowany wchłonie się znacznie szybciej i nie będzie długo zalegał w żołądku.
Problem w tym, że „idealny scenariusz” jest bardziej wyjątkiem niż regułą. Na co dzień musimy rozsądnie gospodarować swoim czasem, dzieląc go między życiem prywatnym i zawodowym. Nie zawsze możemy znaleźć chwilę na przygotowanie i zjedzenie prawidłowo zbilansowanego posiłku, zwłaszcza gdy na siłownię udajemy się tuż po pracy. W takiej sytuacji niezwykle pomocna okazuje się szybka przekąska przed treningiem.
Szybka przekąska przed treningiem skutecznie uzupełni niedobory makroskładników
Batony i wafle opracowane z myślą o potrzebach osób aktywnych to najlepszy sposób na uzupełnienie bilansu makroskładników. Jaka przekąska przed treningiem siłowym okaże się najlepszym wyborem? Przed wizytą na siłowni warto sięgnąć po batony proteinowe. To produkty o zwiększonej zawartości białka, które w wielu przypadkach pokrywają całe zapotrzebowanie przedtreningowe na ten makroskładnik.
Kolejna polecana przekąska przed treningiem – batony energetyczne. Te produkty zostały opracowane w celu dostarczenia do organizmu odpowiedniej porcji węglowodanów. Pyszny batonik zjedzony przed treningiem skutecznie pokrywa zwiększone zapotrzebowanie energetyczne, wynikające z intensywności planowanych ćwiczeń.
Nie samymi słodkościami sportowiec żyje. Kolejna polecana przekąska przed treningiem to wafle ryżowe. Takie produkty występują w wielu wariantach, także w wydaniu dedykowanym osobom aktywnym, które obfituje w węglowodany złożone, stopniowo uwalniające energię.
Czym powinna charakteryzować się dobra przekąska przed treningiem? Skład takiego produktu nie powinien uwzględniać sztucznych i szkodliwych dodatków: konserwantów, barwników, sztucznych aromatów, tłuszczów utwardzonych, syropu glukozowo-fruktozowego i oleju palmowego. Powinien za to obfitować w cenne witaminy, zwłaszcza z grupy B, które w istotny sposób przyczyniają się do wzrostu koncentracji, zmniejszenia uczucia zmęczenia i poprawy nastroju.